Woolet.pl

Twoje źródło informacji o świecie

Profesor prowadzący wykład dla studentów na uniwersytecie
Kariera

Stopień doktora a tytuł naukowy profesora – czym się różnią?

Doktor i profesor nie są kolejnymi „tytułami po studiach” tego samego rodzaju. Doktor jest stopniem naukowym uzyskiwanym po przygotowaniu i obronie rozprawy doktorskiej oraz spełnieniu wymagań ustawowych. W polskim systemie istnieje jeszcze wyższy stopień doktora habilitowanego. Profesor to natomiast odrębny tytuł nadawany przez Prezydenta RP osobom o wybitnym dorobku naukowym lub artystycznym. Dodatkowe zamieszanie powoduje stanowisko profesora uczelni: można je zajmować nawet bez habilitacji i nie jest ono równoznaczne z posiadaniem tytułu profesora.

Magister, doktor, doktor habilitowany i profesor – co jest czym?

Po ukończeniu studiów magisterskich otrzymuje się tytuł zawodowy magistra albo magistra inżyniera. Nie jest to stopień naukowy. Podobnie licencjat i inżynier są tytułami zawodowymi związanymi z ukończeniem określonego poziomu studiów.

W dalszej karierze naukowej pojawiają się dwa stopnie: doktor oraz doktor habilitowany. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce właśnie w ten sposób klasyfikuje te kwalifikacje.

Profesor znajduje się w jeszcze innej kategorii. Ustawa mówi obecnie po prostu o „tytule profesora”. W języku potocznym nadal bardzo często używa się określenia „tytuł naukowy profesora”, które dobrze oddaje różnicę względem stanowiska profesora uczelni, ale formalna terminologia obowiązującej ustawy to „tytuł profesora”.

Najprostszy schemat wygląda więc następująco: magister jest tytułem zawodowym, doktor i doktor habilitowany są stopniami naukowymi, natomiast profesor jest tytułem.

Czym jest stopień doktora?

Stopień doktora potwierdza zdolność do samodzielnego prowadzenia pracy badawczej na poziomie wymaganym przez ustawę i podmiot nadający stopień. Nie otrzymuje się go automatycznie za ukończenie szkoły doktorskiej.

Kandydat musi między innymi posiadać wymagane wykształcenie, osiągnąć efekty uczenia się odpowiadające poziomowi 8 Polskiej Ramy Kwalifikacji, wykazać wymaganą znajomość nowożytnego języka obcego, posiadać określone osiągnięcie publikacyjne lub artystyczne oraz przygotować i obronić rozprawę doktorską. Podmiot doktoryzujący może także określić dodatkowe wymagania.

Sama rozprawa powinna prezentować ogólną wiedzę teoretyczną kandydata w danej dyscyplinie oraz jego zdolność do samodzielnego prowadzenia pracy naukowej lub artystycznej. Jej przedmiotem musi być oryginalne rozwiązanie problemu naukowego, oryginalne zastosowanie wyników własnych badań w sferze gospodarczej lub społecznej albo – w przypadku sztuki – oryginalne dokonanie artystyczne.

Uzyskanie stopnia doktora jest więc zakończeniem konkretnego postępowania naukowego, a nie po prostu kolejnym egzaminem po studiach.

Czy trzeba ukończyć szkołę doktorską, żeby zostać doktorem?

Nie. Szkoła doktorska jest obecnie główną drogą przygotowywania doktoratu, ale nie jedyną.

Stopień można również uzyskać w trybie eksternistycznym. Osoba przygotowująca doktorat poza szkołą doktorską musi spełnić zasadniczo te same ustawowe wymagania dotyczące efektów uczenia się, dorobku i rozprawy, ale sama organizacja przygotowań wygląda inaczej.

Dlatego określenia „doktorant” i „doktor” nie są synonimami. Doktorant jest osobą kształcącą się w szkole doktorskiej. Doktorem staje się dopiero po skutecznym przejściu postępowania i wydaniu decyzji o nadaniu stopnia.

Osoby rozważające obie drogi mogą porównać je w artykule Szkoła doktorska a doktorat eksternistyczny – czym się różnią?.

Kto nadaje stopień doktora?

Stopnia doktora nie nadaje minister ani Prezydent RP.

W uczelni robi to senat albo inny organ wskazany zgodnie z ustawą. W instytucie PAN, instytucie badawczym lub instytucie międzynarodowym właściwa jest rada naukowa. Podmiot musi posiadać odpowiednie uprawnienia do nadawania stopnia w danej dyscyplinie lub dziedzinie.

W toku postępowania rozprawę oceniają recenzenci zewnętrzni, a kandydat musi zostać dopuszczony do obrony. Dopiero po przejściu całej procedury właściwy organ podejmuje decyzję w sprawie stopnia.

To ważna różnica względem tytułu profesora, którego procedura wykracza poza jedną uczelnię lub instytut.

Gdzie pomiędzy doktorem a profesorem znajduje się habilitacja?

Doktor habilitowany jest drugim, wyższym stopniem naukowym w polskim systemie. Habilitacja nie jest tytułem profesora i nie należy używać tych określeń zamiennie.

Podstawowym warunkiem ubiegania się o stopień doktora habilitowanego jest wcześniejsze posiadanie doktoratu. Kandydat musi następnie wykazać osiągnięcia stanowiące znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny oraz istotną aktywność naukową lub artystyczną prowadzoną w więcej niż jednej uczelni, instytucji naukowej albo instytucji kultury.

W zależności od dyscypliny głównym osiągnięciem może być między innymi monografia, cykl powiązanych tematycznie artykułów albo określone oryginalne osiągnięcie projektowe, konstrukcyjne, technologiczne czy artystyczne.

Habilitacja nie polega więc po prostu na napisaniu „drugiego doktoratu”. Oceniany jest przede wszystkim dorobek powstały na określonym etapie kariery naukowej i jego znaczenie dla dyscypliny.

Czy habilitacja jest konieczna do zostania profesorem?

Najczęściej tak wygląda typowa droga: doktor, następnie doktor habilitowany, a później ewentualne ubieganie się o tytuł profesora.

Nie jest to jednak bezwzględna zasada. Obowiązująca ustawa przewiduje wyjątkową możliwość nadania tytułu profesora osobie posiadającej jedynie stopień doktora, jeżeli uzasadnia to najwyższa jakość jej osiągnięć naukowych albo artystycznych.

Jest to wyjątek, a nie alternatywna standardowa ścieżka pozwalająca po prostu pominąć habilitację. Zasadnicza regulacja dotycząca tytułu profesora zakłada posiadanie stopnia doktora habilitowanego i odpowiedniego dorobku.

Dlatego w codziennej rozmowie stwierdzenie, że „po doktoracie robi się habilitację, a potem profesurę”, jest rozsądnym uproszczeniem typowej kariery, ale nie opisuje wszystkich możliwości przewidzianych prawem.

Czym jest tytuł profesora?

Tytuł profesora jest najwyższą z omawianych kwalifikacji formalnych w polskim systemie nauki. Nie otrzymuje się go za osiągnięcie określonego wieku, przepracowanie odpowiedniej liczby lat ani automatycznie po habilitacji.

W przypadku naukowca posiadającego stopień doktora habilitowanego ustawa wymaga wybitnych osiągnięć naukowych krajowych lub zagranicznych. Kandydat powinien również wykazać odpowiednią aktywność badawczą, na przykład udział w zespołach realizujących projekty finansowane w drodze konkursów, staże naukowe albo prowadzenie badań w uczelniach i instytucjach naukowych, także zagranicznych.

Samo posiadanie dużej liczby publikacji nie oznacza więc automatycznie prawa do tytułu. Oceniana jest jakość i ranga dorobku.

W sztuce podstawą są odpowiednio wybitne osiągnięcia artystyczne.

Kto nadaje tytuł profesora?

To jedna z najbardziej widocznych różnic między doktoratem a profesurą.

Postępowanie rozpoczyna się od wniosku składanego do Rady Doskonałości Naukowej. RDN powołuje pięciu recenzentów, którzy oceniają spełnienie ustawowych wymagań.

Jeżeli wynik postępowania jest pozytywny, Rada Doskonałości Naukowej występuje do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o nadanie tytułu. Ostatecznie to właśnie Prezydent RP nadaje tytuł profesora.

Stąd wzięło się popularne określenie „profesor belwederski”. Nawiązuje ono do prezydenckiego charakteru nadania tytułu, ale nie jest oficjalną nazwą kwalifikacji. W ustawie istnieje po prostu tytuł profesora.

Profesor uczelni nie musi mieć tytułu profesora

To prawdopodobnie najczęstsze źródło nieporozumień.

„Profesor uczelni” jest stanowiskiem nauczyciela akademickiego, a nie tytułem profesora. Ustawa pozwala zatrudnić na nim osobę posiadającą co najmniej stopień doktora oraz znaczące osiągnięcia odpowiednie do rodzaju wykonywanej pracy.

Oznacza to, że profesor uczelni może być doktorem habilitowanym, ale może również posiadać jedynie stopień doktora, jeżeli spełnia wymagania związane z dorobkiem oraz kryteria przyjęte przez uczelnię.

Osoba taka może być przedstawiana na stronie uczelni jako „profesor uczelni”, lecz nie oznacza to, że Prezydent RP nadał jej tytuł profesora.

Inną kategorią jest ustawowe stanowisko profesora. Na nim może być zatrudniona osoba posiadająca tytuł profesora.

Czy „prof. ucz.” i „prof.” oznaczają to samo?

Nie.

Przykładowy zapis „dr hab. Jan Kowalski, prof. ucz.” informuje, że Jan Kowalski posiada stopień doktora habilitowanego i jest zatrudniony na stanowisku profesora uczelni. Skrót po przecinku odnosi się do stanowiska.

Zapis „prof. dr hab. Jan Kowalski” wskazuje natomiast, że dana osoba posiada tytuł profesora oraz stopień doktora habilitowanego.

Można również spotkać osobę posiadającą tytuł profesora, która wcześniej otrzymała go w wyjątkowym trybie bez habilitacji. Dlatego sama mechaniczna analiza skrótów nie powinna zastępować sprawdzenia rzeczywistych kwalifikacji w oficjalnej bazie.

W codziennym języku akademickim do prowadzącego zajęcia można też grzecznościowo powiedzieć „panie profesorze”, mimo że formalnie jest doktorem habilitowanym zatrudnionym na stanowisku profesora uczelni. Z punktu widzenia prawa nie zmienia to jednak jego stopnia ani tytułu.

Czy doktor może zostać profesorem uczelni?

Tak. Obecne przepisy przewidują jako ustawowe minimum dla profesora uczelni co najmniej stopień doktora oraz znaczące osiągnięcia.

Nie należy zatem powtarzać nadal spotykanego twierdzenia, że każde stanowisko profesorskie na polskiej uczelni bezwzględnie wymaga habilitacji.

Uczelnia może w swoim statucie wprowadzić dodatkowe wymagania kwalifikacyjne, dlatego spełnienie ustawowego minimum nie oznacza automatycznego prawa do otrzymania stanowiska. Doktor z odpowiednim dorobkiem może jednak formalnie zostać profesorem uczelni bez posiadania stopnia doktora habilitowanego.

To dobrze pokazuje różnicę pomiędzy karierą naukową a strukturą zatrudnienia. Stopnie i tytuł opisują kwalifikacje naukowe, natomiast adiunkt czy profesor uczelni są stanowiskami pracy.

Czy doktor automatycznie zostaje adiunktem?

Nie. Doktorat nie jest umową o pracę ani awansem kadrowym przyznawanym automatycznie.

Stopień doktora umożliwia spełnienie ustawowego minimum kwalifikacyjnego dla stanowiska adiunkta. O rzeczywistym zatrudnieniu decyduje jednak uczelnia, konkurs, potrzeby jednostki i jej wewnętrzne regulacje.

Możliwa jest również sytuacja, w której osoba posiada doktorat, ale w ogóle nie pracuje na uczelni. Doktorzy zatrudniani są w przedsiębiorstwach, administracji, organizacjach międzynarodowych, instytutach badawczych i wielu innych miejscach.

Podobnie tytuł profesora nie oznacza obowiązku pozostawania nauczycielem akademickim do końca kariery.

Czy profesor musi prowadzić zajęcia ze studentami?

Nie sam tytuł profesora tworzy obowiązek prowadzenia zajęć. Profesor może pracować na uczelni, w instytucie naukowym albo pozostawać aktywny zawodowo poza typową dydaktyką akademicką.

Zakres obowiązków zależy od konkretnego zatrudnienia. Uczelnia rozróżnia między innymi pracowników badawczych, badawczo-dydaktycznych i dydaktycznych.

Możliwy jest więc wybitny naukowiec koncentrujący się głównie na badaniach oraz profesor prowadzący regularne wykłady i seminaria. Sam tytuł nie mówi jeszcze, jak wygląda jego tydzień pracy.

Analogicznie doktorant nie musi planować wieloletniej kariery na uczelni. Doktorat jest kwalifikacją, która może być wykorzystywana również poza akademią. Przed podjęciem tej drogi warto więc patrzeć szerzej niż tylko na możliwość późniejszego otrzymania stanowiska uniwersyteckiego. Ten temat rozwija artykuł Czy warto iść na doktorat?.

Ile lat potrzeba od doktoratu do profesury?

Nie istnieje ustawowy harmonogram typu „pięć lat do habilitacji i kolejne pięć do profesora”.

O kolejnych etapach decyduje przede wszystkim dorobek. Jedna osoba bardzo szybko stworzy osiągnięcia wystarczające do rozpoczęcia postępowania habilitacyjnego, inna zrobi to po kilkunastu latach, a jeszcze inna nigdy nie będzie zainteresowana habilitacją.

Podobnie tytuł profesora nie jest nagrodą za staż. Kandydat musi posiadać dorobek odpowiadający wymaganiom dotyczącym wybitnych osiągnięć.

W wielu dziedzinach zbudowanie takiej pozycji zajmuje znaczną część kariery naukowej. Nie ma jednak jednej liczby lat pozwalającej przewidzieć moment profesury.

Czy każdy doktor powinien robić habilitację?

Nie. Wszystko zależy od celu zawodowego.

Osoba prowadząca badania w przedsiębiorstwie, pracująca w administracji albo traktująca doktorat jako specjalistyczne potwierdzenie kompetencji może nie potrzebować kolejnego stopnia.

Habilitacja ma znacznie większe znaczenie dla osób planujących długą samodzielną karierę akademicką, rozwijanie własnego programu badawczego i zdobywanie kolejnych uprawnień w świecie nauki.

Nawet w tym przypadku nie jest jednak „obowiązkowym kursem po doktoracie”. Postępowanie ma oceniać rzeczywisty dorobek, który trzeba wcześniej zbudować.

Czy po obronie doktoratu od razu można używać „dr”?

Stopień nie wynika z samego faktu zakończenia publicznej obrony.

Obrona jest jednym z etapów postępowania. Po jej przeprowadzeniu właściwy organ musi jeszcze nadać stopień doktora w drodze decyzji.

Dopiero uzyskanie stopnia pozwala formalnie posługiwać się oznaczeniem „dr”. Sama informacja od komisji, że obrona zakończyła się pomyślnie, nie jest jeszcze tym samym co nadanie stopnia.

Podobna różnica występuje podczas kształcenia w szkole doktorskiej. Zrealizowanie indywidualnego planu badawczego czy uzyskanie pozytywnej oceny śródokresowej doktoranta są ważnymi etapami, ale same nie powodują uzyskania doktoratu.

Czy profesor jest „wyższym stopniem” od doktora habilitowanego?

W potocznym sensie można powiedzieć, że znajduje się wyżej w tradycyjnej hierarchii akademickiej, ale formalnie takie sformułowanie nie jest precyzyjne.

Doktor habilitowany jest stopniem. Profesor jest tytułem. Nie istnieje więc trzeci stopień naukowy o nazwie „profesor”.

To podobny problem językowy jak stwierdzenie, że magister jest „niższym stopniem naukowym od doktora”. Magister w ogóle nie jest stopniem naukowym – jest tytułem zawodowym.

Najbardziej precyzyjnie można powiedzieć, że polski system przewiduje dwa stopnie naukowe – doktora i doktora habilitowanego – oraz tytuł profesora.

Co właściwie daje stopień doktora?

Doktorat jest formalnym potwierdzeniem zaawansowanych kwalifikacji badawczych. Umożliwia między innymi ubieganie się o dalszy stopień doktora habilitowanego, a na uczelni spełnia ustawowe minimum do zatrudnienia na stanowisku adiunkta.

Stopień może również mieć znaczenie w rekrutacji do określonych instytucji, działalności eksperckiej, badaniach i sektorach wymagających wysokich kwalifikacji specjalistycznych.

Nie należy jednak traktować doktoratu jak automatycznej gwarancji wysokiej pensji lub stałej pracy akademickiej. Korzyść zawodowa jest bardzo zależna od dyscypliny i rodzaju kariery.

Sam proces uzyskiwania stopnia jest zresztą długoterminowym projektem. W szkole doktorskiej jego realizację porządkuje między innymi indywidualny plan badawczy, a współpracę naukową może wspierać również promotor pomocniczy.

Co daje tytuł profesora?

Tytuł jest formalnym potwierdzeniem osiągnięcia najwyższego poziomu kariery naukowej przewidzianego w polskim systemie stopni i tytułu.

Posiadacz może być zatrudniony na ustawowym stanowisku profesora. Tytuł ma również znaczenie dla pozycji naukowej, możliwości pełnienia określonych funkcji i udziału w procedurach wymagających osób o najwyższych kwalifikacjach.

Nie jest jednak kolejnym dyplomem zawodowym zdobywanym po ukończeniu określonego programu. Nie istnieją „studia profesorskie”, po których kandydat automatycznie otrzymuje tytuł.

Podstawą jest wieloletni, odpowiednio oceniony dorobek, postępowanie przed Radą Doskonałości Naukowej oraz ostateczne nadanie tytułu przez Prezydenta RP.

Doktor a profesor – najważniejsza różnica

Doktorat jest stopniem naukowym, który można uzyskać stosunkowo wcześnie w karierze po przygotowaniu oryginalnej rozprawy i spełnieniu wymagań postępowania doktorskiego. Profesor to tytuł związany z wybitnym, rozwiniętym dorobkiem naukowym lub artystycznym.

Pomiędzy nimi w typowej ścieżce znajduje się jeszcze stopień doktora habilitowanego. Jednocześnie nie każdy doktor musi zostać habilitowany, nie każdy doktor habilitowany będzie ubiegał się o profesurę i nie każda osoba nazywana „profesorem” na uczelni posiada tytuł profesora.

Najwięcej nieporozumień znika po oddzieleniu trzech rzeczy: stopni naukowych, tytułu profesora i stanowisk zajmowanych na uczelni. Doktor oraz doktor habilitowany to stopnie, profesor to tytuł nadawany przez Prezydenta RP, a profesor uczelni jest stanowiskiem, które w określonych warunkach może zajmować nawet osoba posiadająca stopień doktora.