Woolet.pl

Twoje źródło informacji o świecie

dorabianie na emeryturze
Finanse

Dorabianie na emeryturze – kiedy ZUS zmniejszy lub zawiesi świadczenie?

Dorabianie na emeryturze jest możliwe, ale w niektórych przypadkach dodatkowy przychód może wpłynąć na wysokość świadczenia wypłacanego przez ZUS. Zasady zależą przede wszystkim od wieku emeryta, rodzaju pobieranej emerytury oraz wysokości dodatkowych zarobków. Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, są pod tym względem w znacznie korzystniejszej sytuacji, ponieważ co do zasady mogą dorabiać bez ograniczeń. Inaczej wygląda sytuacja osób pobierających wcześniejsze emerytury lub świadczenia, których wypłata podlega limitom przychodów.

Czy można dorabiać na emeryturze?

Samo przejście na emeryturę nie oznacza konieczności zakończenia pracy zawodowej. Emeryt może nadal pracować na etacie, wykonywać zlecenia, prowadzić działalność gospodarczą albo uzyskiwać przychody z innych form aktywności zawodowej.

Trzeba jednak rozróżnić dwie sytuacje. Osoba, która osiągnęła powszechny wiek emerytalny, co do zasady nie musi obawiać się zmniejszenia ani zawieszenia emerytury z powodu wysokości zarobków. Kobieta uzyskuje tę ochronę po ukończeniu 60 lat, a mężczyzna po ukończeniu 65 lat.

Limity dorabiania mają natomiast znaczenie przede wszystkim dla osób, które pobierają świadczenie przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego albo otrzymują świadczenie, do którego stosuje się zasady zmniejszania i zawieszania w związku z przychodem.

Kto może dorabiać bez limitu?

Najważniejsza zasada jest prosta: emeryt, który ma prawo do emerytury i ukończył powszechny wiek emerytalny, może co do zasady osiągać przychody z pracy bez względu na ich wysokość.

Oznacza to, że osoba po 60. roku życia w przypadku kobiety albo po 65. roku życia w przypadku mężczyzny może pracować na pełen etat i otrzymywać wysokie wynagrodzenie, a sam fakt osiągania tego przychodu nie spowoduje zmniejszenia jej emerytury z powodu przekroczenia limitów.

Nie trzeba więc stosować wobec takiej osoby progów 70 i 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Te limity dotyczą przede wszystkim osób, które nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego i pobierają świadczenia podlegające ograniczeniom.

Nie oznacza to jednak, że każdy emeryt po osiągnięciu tego wieku może bezwarunkowo pobierać emeryturę i jednocześnie kontynuować zatrudnienie. Istnieje szczególny przypadek związany z kontynuowaniem tego samego stosunku pracy.

Emeryt po 65. roku życia może pracować bez limitu zarobków

Przykładowo mężczyzna, który ma 66 lat i pobiera emeryturę, może podjąć pracę na pełny etat i otrzymywać 8000, 12 000 czy 20 000 zł miesięcznie. Sama wysokość wynagrodzenia nie spowoduje zmniejszenia jego emerytury z powodu przekroczenia limitu przychodów.

Podobnie kobieta, która ukończyła 60 lat i pobiera emeryturę, może osiągać przychód z pracy bez stosowania limitów 70 i 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Zasada ta jest szczególnie istotna dla osób, które chcą połączyć emeryturę z dalszą pracą zawodową. W ich przypadku wysokość wynagrodzenia nie powoduje automatycznie obniżenia świadczenia.

Warto jednak sprawdzić inną kwestię, czyli sposób przejścia na emeryturę i to, czy stosunek pracy został rozwiązany przed przyznaniem świadczenia.

Co się dzieje, gdy emeryt nadal pracuje u tego samego pracodawcy?

Istnieje ważny wyjątek dotyczący osoby, która przed przyznaniem emerytury pozostawała w stosunku pracy i nadal pracuje u tego samego pracodawcy bez jego rozwiązania.

W takiej sytuacji ZUS może zawiesić wypłatę emerytury niezależnie od wysokości osiąganego wynagrodzenia. Nie chodzi więc o przekroczenie limitu dorabiania, ale o spełnienie warunku dotyczącego rozwiązania stosunku pracy.

Jeżeli pracownik chce rozpocząć pobieranie emerytury, a jednocześnie kontynuować zatrudnienie u tego samego pracodawcy, powinien sprawdzić, czy konieczne jest wcześniejsze rozwiązanie umowy. ZUS wskazuje, że w przypadku kontynuowania zatrudnienia bez rozwiązania stosunku pracy emerytura zostanie zawieszona do czasu rozwiązania zatrudnienia i złożenia wniosku o podjęcie jej wypłaty.

To zupełnie inna sytuacja niż zwykłe przekroczenie limitu przychodów.

Jakie limity obowiązują przy dorabianiu na emeryturze?

Jeżeli emeryt podlega ograniczeniom dotyczącym dorabiania, ZUS stosuje dwa podstawowe progi. Pierwszy odpowiada 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a drugi 130 proc. tej wartości.

Od 1 września 2026 r. pierwszy próg wynosi 6463,20 zł miesięcznie, natomiast drugi 12 003,10 zł miesięcznie. Są to kwoty obowiązujące w okresie od 1 września do 30 listopada 2026 r. ZUS aktualizuje limity co trzy miesiące, ponieważ zależą one od przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS.

W praktyce oznacza to trzy przedziały. Do 6463,20 zł dodatkowego przychodu świadczenie nie jest zmniejszane. Powyżej 6463,20 zł, ale do 12 003,10 zł, może zostać zmniejszone. Po przekroczeniu 12 003,10 zł ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia.

Nie oznacza to jednak, że po przekroczeniu pierwszego limitu emerytura automatycznie znika w całości.

Zarobki do 6463,20 zł – emerytura bez zmniejszenia

Jeżeli miesięczny przychód osoby podlegającej limitom nie przekracza 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ZUS nie zmniejsza świadczenia.

Od 1 września 2026 r. granica wynosi 6463,20 zł. Emeryt, który w danym miesiącu osiąga na przykład 5000 zł przychodu, pozostaje poniżej limitu.

W takiej sytuacji dodatkowa praca nie powoduje zmniejszenia emerytury z powodu osiąganego przychodu.

Trzeba jednak pamiętać, że limity mogą się zmienić w kolejnym kwartale. Nie należy więc zakładać, że kwota 6463,20 zł będzie obowiązywała przez cały rok.

Zarobki między 6463,20 zł a 12 003,10 zł – emerytura może zostać zmniejszona

Drugi przedział zaczyna się po przekroczeniu 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Jeżeli przychód jest wyższy niż 6463,20 zł, ale nie przekracza 12 003,10 zł, ZUS zmniejsza świadczenie. Kwota zmniejszenia odpowiada co do zasady różnicy między uzyskanym przychodem a niższym limitem, ale nie może przekroczyć ustawowej kwoty maksymalnego zmniejszenia.

Od 1 marca 2026 r. maksymalne zmniejszenie emerytury wynosi 989,41 zł miesięcznie.

Przykładowo, jeżeli emeryt podlegający ograniczeniom uzyska w miesiącu 7000 zł przychodu, przekroczenie pierwszego limitu wyniesie 536,80 zł. W uproszczeniu oznacza to, że właśnie o taką kwotę może zostać zmniejszona emerytura, ponieważ nie przekracza ona maksymalnego ustawowego zmniejszenia.

Przy przychodzie 8000 zł różnica wyniosłaby 1536,80 zł, ale ZUS nie zmniejszy emerytury o całą tę kwotę. Zastosowanie ma limit maksymalnego zmniejszenia, czyli 989,41 zł.

Zarobki powyżej 12 003,10 zł – zawieszenie emerytury

Najwyższy próg wynosi od 1 września 2026 r. 12 003,10 zł.

Jeżeli osoba podlegająca ograniczeniom osiągnie przychód przekraczający 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, ZUS zawiesza wypłatę świadczenia.

To zasadnicza różnica w porównaniu z przekroczeniem pierwszego limitu. Przy przekroczeniu 70 proc. świadczenie może zostać zmniejszone, natomiast po przekroczeniu 130 proc. nie chodzi już o potrącenie określonej kwoty, lecz o zawieszenie wypłaty.

Limity dotyczą jednak osób, które rzeczywiście podlegają zasadom ograniczania świadczeń. Emeryt, który osiągnął powszechny wiek emerytalny, jest z nich co do zasady wyłączony.

Czy ZUS patrzy na pensję brutto czy netto?

Przy ustalaniu, czy dodatkowy przychód powoduje zmniejszenie albo zawieszenie świadczenia, ZUS nie posługuje się kwotą wynagrodzenia „na rękę”.

Znaczenie ma przychód stanowiący podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. W przypadku zatrudnienia na podstawie umowy o pracę będzie to więc zasadniczo kwota wynagrodzenia stanowiąca podstawę składek, a nie wynagrodzenie netto otrzymane na konto.

Ma to znaczenie przy samodzielnym porównywaniu zarobków z limitem. Emeryt nie powinien więc zestawiać z limitem kwoty, która została mu wypłacona po potrąceniu składek i podatku.

W przypadku działalności gospodarczej sposób ustalania przychodu jest bardziej szczegółowy i zależy między innymi od podstawy wymiaru składek.

Czy umowa zlecenie również może zmniejszyć emeryturę?

Tak. Ograniczenia nie dotyczą wyłącznie osób zatrudnionych na etacie.

ZUS wskazuje, że przychodem wpływającym na zawieszenie albo zmniejszenie świadczenia mogą być między innymi przychody z umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy agencyjnej czy działalności gospodarczej.

Znaczenie mogą mieć również inne rodzaje przychodów objętych obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi. Dlatego przed rozpoczęciem dodatkowej pracy emeryt powinien sprawdzić nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale również rodzaj umowy.

Sama nazwa umowy nie zawsze przesądza o tym, czy przychód zostanie uwzględniony przez ZUS. Szczególne zasady dotyczą między innymi umów zawieranych z własnym pracodawcą.

A co z umową o dzieło?

Sama umowa o dzieło co do zasady nie powoduje zmniejszenia lub zawieszenia emerytury na takich zasadach jak umowa o pracę czy zlecenie.

Istotny jest jednak wyjątek. Jeżeli emeryt zawrze umowę o dzieło z własnym pracodawcą albo wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy zawartej z innym podmiotem, przychód może zostać potraktowany przez ZUS jako podlegający uwzględnieniu przy rozliczeniu świadczenia.

Dlatego przy wyborze dodatkowej formy zatrudnienia nie wystarczy sprawdzić samego rodzaju umowy. Trzeba uwzględnić także relację między emerytem a podmiotem, dla którego wykonuje pracę.

Dorabianie na emeryturze a działalność gospodarcza

Emeryt może również prowadzić własną działalność gospodarczą. Jeżeli jednak podlega zasadom ograniczenia świadczenia, ZUS uwzględnia przychód związany z działalnością na zasadach określonych dla ubezpieczeń emerytalnego i rentowych.

W przypadku przedsiębiorcy szczególnie łatwo pomylić przychód z dochodem. Przy rozliczaniu limitów ZUS nie posługuje się po prostu kwotą, która pozostała przedsiębiorcy po odliczeniu wszystkich kosztów prowadzenia działalności.

Dlatego osoba prowadząca firmę powinna sprawdzić sposób ustalania podstawy przychodu stosowany przez ZUS, zamiast porównywać z limitem kwotę dochodu wykazaną w rozliczeniu podatkowym.

Czy trzeba poinformować ZUS o rozpoczęciu pracy?

Tak. Osoba pobierająca emeryturę, która podejmuje zatrudnienie lub inną działalność powodującą osiąganie przychodu, powinna poinformować o tym ZUS.

Można wykorzystać formularz ZUS EROP, czyli oświadczenie o osiąganiu przychodu. Informację należy przekazać możliwie szybko po rozpoczęciu pracy.

Następnie emeryt ma również obowiązek przekazać ZUS informację o wysokości przychodu osiągniętego w poprzednim roku. ZUS wskazuje, że takie zaświadczenie należy dostarczyć co roku do końca lutego.

Ma to znaczenie, ponieważ ZUS ostatecznie rozlicza świadczenie na podstawie rzeczywiście uzyskanych przychodów.

Co się stanie, jeśli emeryt nie poinformuje ZUS o zarobkach?

Brak informacji o dodatkowych zarobkach może mieć finansowe konsekwencje.

Jeżeli okaże się, że emeryt osiągał przychody powodujące zmniejszenie albo zawieszenie świadczenia, ZUS może ustalić, że wcześniej wypłacone kwoty były nienależne.

ZUS wskazuje, że w przypadku niepowiadomienia o osiąganiu przychodu może żądać zwrotu świadczeń za okres do trzech lat wstecz. Jeżeli emeryt poinformował ZUS o swoich przychodach, zakres ewentualnego żądania zwrotu jest ograniczony do ostatniego roku.

Dlatego zgłoszenie dodatkowej pracy nie jest tylko formalnością. Może uchronić przed sytuacją, w której po zakończeniu roku pojawi się konieczność zwrotu znacznej kwoty pieniędzy.

Jak ZUS rozlicza dorabiającego emeryta?

Rozliczenie może być przeprowadzone na podstawie miesięcznych albo rocznych przychodów. W praktyce ZUS bierze pod uwagę informacje przekazane przez emeryta i pracodawcę, a następnie porównuje je z obowiązującymi limitami.

Roczne rozliczenie może okazać się korzystniejsze niż proste analizowanie każdego miesiąca osobno. Wynika to z tego, że ostateczny sposób rozliczenia zależy od rzeczywistych przychodów uzyskanych w całym okresie oraz obowiązujących zasad.

Nie należy więc zakładać, że jednorazowe przekroczenie limitu w jednym miesiącu zawsze oznacza dokładnie taką samą konsekwencję jak przekroczenie tego limitu przez wiele miesięcy.

Warto zachować dokumenty dotyczące osiąganych przychodów i przekazywać ZUS informacje zgodnie z obowiązującymi terminami.

Czy limity dorabiania są stałe przez cały rok?

Nie. To jedna z najważniejszych rzeczy, o których powinien pamiętać dorabiający emeryt.

Granice 70 i 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia są zmieniane co kwartał. ZUS ogłasza je na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za poprzedni kwartał.

Dlatego kwota obowiązująca od 1 września 2026 r. nie musi być taka sama od grudnia 2026 r. Ani tym bardziej w 2027 r.

Od 1 września 2026 r. obowiązują progi 6463,20 zł i 12 003,10 zł. Dla porównania, od 1 marca 2026 r. było to odpowiednio 6438,50 zł i 11 957,20 zł.

Przed podjęciem dodatkowej pracy albo zwiększeniem liczby godzin warto więc sprawdzić aktualne limity obowiązujące w danym kwartale.

Dorabianie na emeryturze – na co uważać?

Największym błędem jest założenie, że każdy emeryt musi pilnować limitu 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia. W rzeczywistości osoba, która osiągnęła powszechny wiek emerytalny, co do zasady może pracować bez ograniczenia wysokości zarobków.

Drugi częsty błąd polega na utożsamianiu przekroczenia pierwszego limitu z całkowitą utratą emerytury. Przy przychodzie pomiędzy 70 a 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia świadczenie jest co do zasady zmniejszane, a nie zawieszane. Dodatkowo zmniejszenie jest ograniczone ustawowym maksimum.

Dopiero przekroczenie 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia może prowadzić do zawieszenia świadczenia, o ile dana osoba podlega zasadom ograniczania emerytury.

Trzeba też pamiętać o obowiązku informowania ZUS o podjęciu pracy i o późniejszym rozliczeniu osiągniętych przychodów.

Dorabianie na emeryturze – najważniejsze zasady

Dorabianie do emerytury jest jak najbardziej możliwe, ale zasady zależą od wieku i rodzaju świadczenia. Osoba, która osiągnęła powszechny wiek emerytalny, co do zasady nie musi ograniczać swoich zarobków ze względu na emeryturę. W przypadku osób podlegających limitom obowiązują natomiast dwa progi przychodu.

Od 1 września 2026 r. pierwszy wynosi 6463,20 zł, a drugi 12 003,10 zł. Przychód do pierwszego progu nie powoduje zmniejszenia świadczenia. Po przekroczeniu 6463,20 zł emerytura może zostać zmniejszona, przy czym obowiązuje maksymalna kwota zmniejszenia. Przekroczenie 12 003,10 zł może natomiast spowodować zawieszenie świadczenia.

Limity dotyczą przychodów z określonych rodzajów działalności, między innymi pracy na etacie, zlecenia czy działalności gospodarczej. Nie każda forma zarabiania jest jednak traktowana przez ZUS identycznie.

Najważniejsze jest więc nie tylko to, ile emeryt zarabia, ale także czy w ogóle podlega ograniczeniom dotyczącym dorabiania. Po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego ograniczenia te co do zasady przestają obowiązywać, co pozwala łączyć pełną emeryturę z dalszą pracą zawodową.